|
|
|
|
Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail
|
|
|
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
LIST ZZA GROBU |
|
 |
|
|
 |
|
* * *
Oto on
List zza grobu od Ani V.,
słowo w słowo, tak jak go czytałam we śnie:
"Klaro! Nie módl się za mnie! Jestem potępiona. Jeśli Ci to mówię i jeżeli podaję Ci szczegółowe informacje dotyczące pewnych okoliczności mojego potępienia, nie myśl, że czynię to z przyjaźni. Tutaj nikogo już więcej nie kochamy. Wykonuję to jako "część tej Siły, która zawsze chce zła, a zawsze czyni dobro".
Prawdę mówiąc, chciałabym również Ciebie widzieć tu, gdzie pozostanę na zawsze. (1)
Nie bądź zaskoczona moją intencją. Tutaj wszyscy myślimy w ten sam sposób. Nasza wola skamieniała w złu * w tym, co wy nazywacie złem. Nawet jeżeli czynimy coś "dobrego", jak ja teraz otwierając Ci oczy na temat piekła, nie robimy tego z dobrą intencją. (2)
Pamiętasz jeszcze:
Minęły 4 lata od czasu jak się poznałyśmy w M. Miałaś 23 lata i już pół roku pracowałaś w biurze kiedy tam przyszłam.
Wiele razy wybawiałaś mnie z kłopotów; często dawałaś mi dobrą radę. Ale czym jest to, co nazywa się "dobrem"!
Chwaliłam wtedy twoją "dobroczynność". To śmieszne... Twoja pomoc wypływała z czystej ostentacji, jak ja już wcześniej podejrzewałam.
Tutaj nie rozpoznajemy dobra w nikim!
Znałaś moją młodość. Teraz wypełnię pewne luki.
|
|
|
|
 |
|