|
|
|
|
Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail
|
|
|
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
LIST ZZA GROBU |
|
 |
|
|
 |
Wtedy jednak, przyjemności świata zatopiły łaskę jak powódź. Ciernie zadusiły pszenicę.
Z wyjaśnieniem, że Religia to sentymentalizm, zgodnie z tym co zawsze mówiono w biurze, również wyrzuciłam tę łaskę, tak jak inne, pod stół.
Pewnego dnia upomniałaś mnie, ponieważ zamiast uklęknąć w kościele pośpiesznie skinęłam głową. Uznałaś to za lenistwo i nigdy nie podejrzewałaś, że już wtedy nie wierzyłam w Obecność Chrystusa w tym Sakramencie. Teraz w To wierzę, jednak tylko naturalnie, tak jak ktoś wierzy w burzę, której oznaki i skutki może dostrzec.
W tamtym przejściowym okresie znalazłam religię. Ta uogólniona opinia w biurze była dla mnie bardzo wygodna, ponieważ mówiła, że po śmierci dusza wraca na ziemię jako inna istota, a ta reinkarnacja nie ma końca.
W ten sposób wyeliminowałam niepokojący problem tamtego świata, że nie był już dłużej kłopotliwą sprawą.
Dlaczego nie przypomniałaś mi przypowieści o bogaczu, którego narrator, Chrystus, wysłał do piekła natychmiast po śmierci a innego, Łazarza do raju? Lecz co byś tym osiągnęła Nic więcej ponad to, co mogłaś zrobić swoimi świętoszkowatymi słowami.
|
|
|
|
 |
|