|
|
|
|
Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail
|
|
|
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
LIST ZZA GROBU |
|
 |
|
|
 |
Krok po kroku, znalazłam boga, boga wystarczająco oddalonego ode mnie, że nie miałam żadnych zobowiązań wobec niego. Byłam odpowiednio przygotowana, aby zwrócić się wolą i bez zmiany wyznania, ku panteistycznemu bogu albo nawet zostać zadufaną w sobie deistką.
Tamten "bóg" nie miał nieba, aby mnie nagrodzić, ani piekła, żeby mnie straszyć. Pozostawiłam go w spokoju. Oto na czym polegała moja cześć dla niego.
Łatwo się wierzy w to, co się kocha. Z biegiem lat, w ten sposób przekonałam samą siebie do tej mojej religii. Żyłam z nią dobrze, nie będąc przez nią niepokojona.
Jedyną rzeczą, która mogłaby złamać jej kark, był głęboki długotrwały ból. Lecz to cierpienie nie nadeszło. Czy rozumiesz, że "kogo Bóg kocha, tego karze"?
|
|
|
|
 |
|