|
|
|
|
Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail
|
|
|
NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
|
|
|
 |
|
|
 |
 |
LIST ZZA GROBU |
|
 |
|
|
 |
Jej gniew był na moją korzyść. Pozostawałam spokojna, co wywarło wielkie wrażenie na Maxie i w końcu zmusiło go do wybrania mnie.
Wiedziałam jak ją oczernić i odstawić na boczny tor. Mówiłam spokojnie, zewnętrznie będąc obiektywna, ale wewnętrznie wyrzucałam jad. Takie uczucia i insynuacje prowadzą bardzo szybko do piekła. Są one diaboliczne, w prawdziwym znaczeniu tego słowa.
Dlaczego Ci to mówię? Aby udowodnić, że byłam ostatecznie wolna od Boga.
Aby odłączyć się od Boga nie było konieczne, żebyśmy Max i ja zaznajomili się "zbyt blisko". Zrozumiałam, że straciłabym wiele w jego oczach, gdybym mu uległa przed czasem. Z tego powodu wycofałam się i odmówiłam.
Naprawdę byłam gotowa zrobić cokolwiek, co uważałam za użyteczne. Zależało mi na tym, aby zdobyć Maxa. Z tego powodu naprawdę nic mnie nie powstrzymywało. Rozkochiwaliśmy się stopniowo, ponieważ oboje mieliśmy wspaniałe umiejętności, które mogliśmy wzajemnie doceniać. Ja byłam utalentowana i stałam się zdolną rozmówczynią. W ten sposób doszłam do punktu, gdzie trzymałam Maxa w swoich rękach, przekonana, że byłam jedyną, która go posiadała przynajmniej na kilka miesięcy przed ślubem.
Oto na czym polegało moje odstępstwo od Boga, uczyniłam stworzenie moim bogiem. W pewnych rzeczach można łatwo zauważyć, jak pomiędzy osobami odmiennej płci miłość jest sprowadzana do materii. To staje się czarem osoby, jej żądłem i jej trucizną. "Uwielbienie" jakie miałam dla Maxa stało się dla mnie żywą religią.
|
|
|
|
 |
|