Niedzielne wybory do japońskiego parlamentu okazały się rewolucją nie tylko z powodów politycznych. Wraz z odsunięciem od władzy rządzącej przez ponad 50 lat Partii Liberalno-Demokratycznej, mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni zyskali również nietuzinkową pierwszą damę. Żona przyszłego premiera Yukio Hotoyamy, Miyuki, twierdzi bowiem, że została porwana przez UFO na Wenus, a w poprzednim życiu spotkała m.in. Toma Cruise'a.
[…]
Jednak opowieści o porwaniu przez UFO to niejedyne dziwactwa związane z panią Hotoyama. W jednym z wywiadów telewizyjnych przyznała ona, że w poprzednim życiu spotykała się z Tomem Cruise'em oraz że lubi jeść... słońce. "To daje mi dużo energii" - zapewniała.
źródło: www.dziennik.pl
Komentarz Krucjaty
A może po prostu pani Hotoyama należy do scjentologów wraz z ich guru Tomem Cruisem?
Jeśli to prawda, to nie ma w tym nic śmiesznego, by opisywać to w formie satyry lecz warto pochylić się nad stanem dzisiejszej polityki. Jeśli zaś nie jest to prawdą, po co robić reklamę takiej osobie?
Cywilizacjo chrześcijańska! WRÓĆ!