PIOTRSKARGA.PL

Jeśli chcecie Państwo być na bieżąco informowani o aktualizacjach i zmianach na stronach naszego serwisu prosimy o wpisanie adresu e-mail

NASZ RUCH NIE JEST PARTIĄ POLITYCZNĄ, ANI TEŻ NIE JEST POWIĄZANY Z KTÓRYMKOLWIEK Z ISTNIEJĄCYCH UGRUPOWAŃ POLITYCZNYCH
Rycerz Lepanto
Numer 2, wrzesień 2001

Historia dostarcza nam wiele przykładów zepsutych i niekompe-tentnych władców. Jednakże dzieje znają także wyjątkowe przykłady możnych, którzy szukali "najpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości" (Mt. 6;33), zapewniając w ten sposób porządek i powodzenie swym narodom.
Jednym z takich władców był Ferdynand Kastylijski. Do historii przeszedł jako bohater hiszpańskiej rekonkwisty (czyli wyzwolenia terenów Hiszpanii wcześniej podbitych przez muzułmanów). Jednak jeszcze bardziej znany jest dzięki temu, że sam podbił własna duszę do tego stopnia, że stał się świętym kanonizowanym przez Kościół Katolicki.
Na przełomie wieków XII i XIII, w czasach Św. Ferdynanda Hiszpania była mozaiką małych królestw i księstw (część z nich była chrześcijańska, a część muzułmańska). Jednym z nich było królestwo Kastylii, którego władcą jeszcze jako dziecko - został Ferdynand. Młody król marzył, by Hiszpania stała się państwem zjednoczonym pod jednym berłem oraz krajem wolnym od muzułmańskiego zagrożenia.
Pragnienie to wynikało z miłości, jaką św. Ferdynand darzył Pana Jezusa. Ukształtowało się ono podczas długich godzin adoracji przed Najświętszym Sakramentem. Do zrealizowania tego szlachetnego pragnienia zachęcała króla jego matka - królowa Berenguera. Ona wpoiła Ferdynandowi, że król nie może rządzić jedynie dla własnej korzyści, ale powinien być narzędziem, dzięki któremu buduje się Królestwo Chrystusa na Ziemi. Dzięki swej wrodzonej bystrości i dzięki Łasce Bożej Ferdynand zrozumiał marność światowej sławy i siły.
Władza szybko okazała się dla niego bardziej krzyżem niż radością. Mnożyły się intrygi rozmaitych grup, które miały na celu podporządkowanie sobie młodego i jeszcze niedoświadczonego władcę. Jednak najbardziej bolesny był dla Ferdynanda atak jego ojca - władcy sąsiedniego królestwa Leonu. Był to moment, w którym miało się okazać, czy jest w stanie skutecznie rządzić. W jego duszy powstała wielka rozterka, ponieważ nie mógł zgodzić się na walkę przeciwko własnemu ojcu.
Co więcej, postanowił również wcześniej, że nigdy nie przeleje krwi chrześcijańskiej w walce. W tej trudnej sytuacji, młody król zwrócił się o radę do swej matki, swych poddanych mu wielmożów a także do biskupów. Tych ostatnich darzył ogromnym szacunkiem. Jednak przede wszystkim prosił o radę w modlitwie przed wizerunkiem umęczonego Pana Jezusa.
Wkrótce okazało się, że wojna nie będzie konieczna, albowiem biskupi zdołali przekonać króla Leonu, iż jego napad jest bezprawny. Sam najeźdźca podporządkował się rozporządzeniu władz kościelnych, które nakładały na niego ekskomunikę na wypadek złamania porozumienia.
Znane są również przypadki wielkoduszności wobec wrogów.
Zdarzyło się na przykład, że pojmano przywódcę buntu przeciwko Ferdynandowi. Niepokornego poddanego postawiono przed obliczem króla.
Władca dojrzał w buntowniku grzesznika i ulitowawszy się nad nim, przebaczył doznane krzywdy i rozkazał puścić go wolno. Niestety po pewnym czasie ów człowiek imieniem Lara zbuntował się przeciw władcy ponownie. Jednak wtedy sława Ferdynanda jako świątobliwego władcy była już tak duża, że znalazła się jedynie garstka tych, którzy przyłączyli się do buntu. Lara zakończył swój żywot w tak wielkiej nędzy, że nie było nawet pieniędzy na jego pogrzeb. W końcu jednak znalazł się ktoś, kto w miłosierdziu sfinansował pochówek. Tym kimś okazała się królowa matka - Bernenguera.
Każdego ranka św. Ferdynand przyjmował rzesze poddanych. Ludzie bez względu na swoją pozycje w społeczeństwie mieli zagwarantowany dostęp do monarchy, który sprawiedliwie rozstrzygał spory. Ferdynand Kastylijski zasłynął jako fundator systemu prawnego Hiszpanii. Było to jednym z jego pragnień, aby Hiszpania posiadała sprawiedliwy system prawny.
Kastylijczycy byli bardzo dzielnymi i nieustraszonymi wojownikami. Armia Ferdynanda należała w tym czasie do najlepszych na świecie. Każdy Kastylijczyk mógł skutecznie stawić czoła pięciu muzułmanom jednocześnie. Małe oddziały wojsk króla Ferdynanda stale zwyciężały w bitwach przeciwko znacznie liczniejszym grupom muzułmańskim. Trudno w to uwierzyć, ale Święty Ferdynand nie przegrał ani jednej bitwy. W końcu swego życia Kastylia była królestwem o wiele większym kosztem posiadłości muzułmańskich. Sława Ferdynanda jako niebywale sprawiedliwego sędziego ale i nieustraszonego, i niezwyciężonego wojownika dotarła również do sąsiednich królestw muzułmańskich. Zdarzyło się, iż muzułamński król Walencji Zeyd, dowiedziawszy się, że król Ferdynand zbliża się ze swym wojskiem, zdecydował się z nim spotkać i zapytać o warunki pokoju. Król Ferdynand przyjął go z takim szacunkiem i uprzejmością, że muzułmanin zapragnął zostać wasalem katolickiego władcy. Ferdynand podbijał ziemie ale również dusze. Wkrótce bowiem Zeyd przyjął chrzest! Kroniki mówią o nim, że "pokochał chrześcijan, by w końcu pokochać samego Chrystusa".
Był Ferdynand wielkim fundatorem kultury i obrońcą religii. Przeznaczał wiele środki na fundowanie kościołów i klasztorów. Wyposażał szpitale i biblioteki. Ufundował słynny Uniwersytet w Salamance. Wszędzie wspierał prace kościoła. Fundował biskupstwa oraz rozmaite znane dziś miasta hiszpańskie.
Jednak św. Ferdynad znany jest głównie jako święty, sprawiedliwy król, który żył z prostotą mnicha, którego pochowano nie w pięknych jedwabiach lecz w habicie jego ukochanego Trzeciego Zakonu Świętego Franciszka. Ferdynand Kastylijski kanonizowany został przez Ojca Świętego Klemensa X w 1671 r.


poloniachristiana
Lepanto


Ukazał się 29. jubileuszowy numer "Rycerza Lepanto"
Czytelnicy znajdą w nim m. in. artykuły:
  • Szkoła Rycerska przy Instytucie im. Ks. Piotra Skargi
  • Z życia sekcji
  • Śp. Rafał Serafin - tak go zapamiętałem
  • Siedzący Byk katolikiem
  • Pistolety maszynowe Mors i MKPS

Numer 60,
wrzesień/październik 2011 r.
a w nim m.in.:
  • Pomóżmy Ojczyźnie!
  • Kościelny mecenat uniwersytetów
  • Dramat samobójcy
  • Triumf Kościoła po wielkim kryzysie
  • Jan Kapistran